Na razie prezencik
wtorek, 07-09-2010Zamilkłem, bo po powrocie spadło na mnie sporo obowiązków (większość fascynująca, ale pracochłonna): zastępstwa w radiu, kilka moich własnych audycji, które wymagają specjalnych przygotowań, parę zamówionych wcześniej tekstów, które trzeba wreszcie napisać. Wyjazd do Gdańska na rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Zebrania do odbycia. I tak dalej. A nie chciałem Państwa zbywać jakimś wpisem [...]