Autoegzegeza & Miles
sobota, 27-01-2007Więc muszę jednak poprzednią notkę skomentować. I Państwa reakcje na nią - też. Bo przecież nie był moim zamiarem atak na Ryszarda Kapuścińskiego, ani też samobójczy donos na siebie, żem był nieszczery. Jeśli już – pewnie z tej mizantropii nikotynowej – wpadłbym na taki pomysł, pisałbym o Sosnowskim i Kapuścińskim, [...]