Komiksy
sobota, 28-11-2009Nie jestem admiratorem komiksów; co gorsza, oglądając niedawno w księgarni jakiś komiks bez słów odkryłem z niepokojem, że zrozumienie opowiadanej w ten sposób historii wymaga ode mnie pewnego namysłu (po kilkudziesięciu latach nie kontaktowania się z tym gatunkiem wyszedłem z wprawy). Ale mam swoją prywatną listę przebojów, obejmującą pojedyncze „paski” tradycyjnych, gazetowych komiksów, [...]