Zmykam (na chwilę)
To było udręczające pół roku. Przesadziłem jednak z obowiązkami, jakie na siebie wziąłem i do tego momentu, to jest do jutra, gdy przeprowadzę ostatnie zajęcia na SWPS, po czym z Ukochaną wsiądę w samochód i wyjadę na kilka dni, doczołguję się ledwo, ledwo. Wręcz nie dowierzając, że to możliwe, by nagle przyszedł taki tydzień, w którym nie będę miał żadnych terminów ani obowiązków.
To nawet nie była zgęstka. To nawet trudno nazwać megazgęstką. To w ogóle trudno jakkolwiek nazwać. Może strasznym snem feministki, zważywszy, że Ukochana przejęła 100% domowych obowiązków, kierując się - jeśli dobrze zrozumiałem - tym oto sympatycznym celem, by nie zostać przedwcześnie wdową. Wikt - opierunek - zakupy - karmienie kota - ba, nawet zabawy z kotem, któego, jeśli dobrze pamiętam, głaskałem tylko chwilami, przemieszczając się od komputera do stolika z książkami i z powrotem. Nigdy więcej!- …ten okrzyk brzmi nieprzyjemnie znajomo. Więc nie ma co pohukiwać, tylko trzeba zwolnić tempo. Hm, przez tydzień w każdym razie, tyle to na pewno.
Zatem: odezwę się tu około 2 lipca. Do przeczytania!
23-06-2007 o godz. 01:04
Miłego odpoczynku! Proszę jednak nie zapomnieć tu wrócić.
23-06-2007 o godz. 10:23
właśnie!
23-06-2007 o godz. 11:02
Zgęstka? Inwencja cżłowieka kulturalnego nie zna jednak granic
23-06-2007 o godz. 20:42
Zadam dziwne pytanie. Co Pan sądzi o SWPS-ie?
Miłego wypoczynku!!! A jakże!!
23-06-2007 o godz. 22:35
jakbym słyszała własne odgrażanie się pod adresem wszystkich prac. nigdy więcej… do następnego razu.
oddechu życzę, Panie Jerzy.
24-06-2007 o godz. 08:07
lepsza zgęstka niż rozgęstka.

ale zaparć intelektualnych nie życzę.
na obiecany tekst o sienkiewiczu czekam.
zatem do-po-urlopie
25-06-2007 o godz. 10:34
i pewnie do Kolobrzegu:)
Glebokiego oddechu i wakacji bez pospiechu:)
a ja do 5.07 intensywnie(obrona) apozniej luuuuz:)
Po obronie przesle Panu prace:)
pozdr
25-06-2007 o godz. 17:46
a mnie nie chcesz!
Dr Glenks raczej będzie promotorem
miłych wakacji i trzymam kciuki,
a tak poważnie, czekam na te portrety
26-06-2007 o godz. 23:38
Ja się zabiję. Pan Jerzy opuścił okręt, a tutaj nas zalewają!!!
26-06-2007 o godz. 23:59
bez autoagresji proszę, wystarczy agresja z zewnątrz. może do 2 lipca okręt nie zatonie…
zbudujmy wielką flotę zjednoczonych sił!
27-06-2007 o godz. 11:20
toniemy, ściągać buty i wylewać wodę
Panie Jerzy, Pan wprowadzi kody przed komentarzem, to pomaga !
28-06-2007 o godz. 21:42
Koniec z SWPSem? Tylko my na tym tracimy. Chociaż kulturoznawcy podobno nie do końca? Przyjemnego wypoczynku.
29-06-2007 o godz. 13:34
A moze się zlozymy na laptopa dla Pana Jerzego? Moglby cos skrobnąc na urlopie.
29-06-2007 o godz. 15:31
nie, nie!
będę bronić jak lwica świętego czasu urlopowego - bez laptopów i innych zakłócaczy.
01-07-2007 o godz. 19:21
Odpowiedź wszystkim, zbiorcza:
Od razu się przyznam, że laptopa to ja mam, tylko dostęp do Internetu mam jedynie, po staroświecku, w swoim mieszkaniu. Co do zalewającego nas spamu, to wykasowałem wpisy, które się tu przedarły; bo wprowadziłem “słowa zakazane”, po których komentarz ląduje w poczekalni. Jak widać nie jest to jeszcze rozwiązanie idealne, ale trochę pomaga (pod moją nieobecność ponad 1000 sztuk spamu tam trafiło). Z zakłopotaniem wyznam natomiast, że długo przeglądałem moją stronę www “od kulis”, żeby znaleźć miejsce, w którym ordynuje się wpisanie hasła; niestety muszę jeszcze poszukać
Pozdrowienia JS.
Wielkie dzięki za troskę, a zwłaszcza za idejkę składania się na laptopa
06-07-2007 o godz. 19:10
Rian
nice article, respect
08-07-2007 o godz. 10:23
Alana
she is in a bad mood, i dont know what to do
09-07-2007 o godz. 10:59
Sonya
I disagree with other bloggers on this topic
11-07-2007 o godz. 00:57
Ashley
World deadly trade in fake drugs - Channel 4 News
11-07-2007 o godz. 10:37
Gavin
Brazil book Copa final sport - RTE.ie
30-07-2007 o godz. 12:23
Meggie
Blog rocks!
30-07-2007 o godz. 19:08
Isabella
I like your blog.
31-07-2007 o godz. 08:27
Luke
I found this blog by google and I like it!
01-08-2007 o godz. 11:54
Aithne
I found this blog by google I like it so much! Thank you. Keep writing.