Żyć w prawdzie

    Przenikliwy fragment nowej powieści Michała Komara (Wtajemniczenia, Warszawa 2009). Występuje w niej młody człowiek, o którym czytamy: Antoni jest dobrze zapowiadającym się magistrem historii, na życie zarabia śpiewaniem ballad i protest songów w stylu country, o chrześcijańskim wydźwięku. Ma krytyczny stosunek do relatywizmu moralnego, cechującego Cywilizację Śmierci (s.70). Chętnie powtarza, że należy „żyć w prawdzie”, co jego stryjeczna babka komentuje tak:
    – Czy pan zauważył, że słowo „prawda” jest w jego ustach obelgą? – mówiła Pani E. – Powiedzieć komuś prawdę to dla niego tyle, co powiedzieć komuś, że choć ten udaje przyzwoitego, to w gruncie rzeczy jest tylko łajdakiem. Prawda jest oskarżeniem, po którym musi przyjść kara – tym bardziej sprawiedliwa, im okrutniejsza. (s.128)
    Michał Komar będzie gościem Klubu Trójki w najbliższy wtorek, 22.09., jak zwykle 21:05.

8 razy skomentowano wpis “Żyć w prawdzie”

  1. piotr w napisał(a):

    Witam!
    Dla Michała Komara wielkie uznanie za całokształt, a także za tajemniczą postać detektywa K. w audycji LBŚ, no i za wprowadzenia do teatru TV kiedyś tam w przeszłości ale ja nie o tym.
    Czekałem jeszcze do dziś z tym wpisem do 14.00 żeby się upewnić że to już tak będzie, że to nie przypadek. Miałem ten apel wysłać do Pana Jerzego na prywatny adres mailowy :onetowy lub polskoradiowy ale ponieważ może to zainteresować innych komentatorów tej strony i jednocześnie słuchaczy programu 3 PR więc napisałem go publicznie prosząc innych o wsparcie. A zatem:
    Panie Jerzy, jak pisałem kiedyś wrzesień to najlepsza pora żeby zmieniać ramówkę, dlatego jak napisałem wyżej musiały minąć 3 tyg. nowej ramówki żeby przekonać się że to nie przypadek i że tak już będzie na dobre. I właśnie ramówki będzie dotyczyć ten wpis.
    Nie wiem czy słuchał Pan Trójki przed powrotem po półtorarocznej przerwie na fale tej rozgłośni, ale w starej ramówce o 13.30 w niedzielę była zawsze ,,Scena Teatralna Trójki” audycja, w której dwudziestokilku minutowe słuchowiska miał Teatr Polskiego Radia. Po 3 tygodniach nowej jesiennej ramówki stwierdzam ze smutkiem nieukrywanym że niema już wyżej wymienionej audycji. Jest Mbk, który cenię i szanuje ale jednak to chyba nie to, co radiowy teatr.
    O ile zdejmowanie jednych programów na rzecz innych przyjąłem(nie wiem czy tylko ja ) z mieszanymi uczuciami o tyle zdięcie teartu radiowego z anteny przyjąłem z naprawdę dużym smutkiem i żalem, żalem, że to chyba coś nie tak.
    Oczywiście zaznaczam, że poprzedni dyrektor Trojki Krzysztof Skowroński nie był dyrektorem moich marzeń, ale czapka z głowy dla niego, za to że na antenę tej rozgłośni przywrócił teatr radiowy, po czasach smuty dyrektora Laskowskiego.
    Zadam więc retoryczne pytanie, zapewne trafiające w próżnię:Czy teatr PR był tak głupi i beznadziejny, że musiał zniknąć z anteny?(,retoryczne” napisałem dlatego, że Pan zapewne jak przypuszczam sądzi, że nie głupi i nie beznadziejny )
    Czy zatem priorytetem obecnego szefostwa programu 3 PR jest to, że po Skowrońskim to nawet kamień na kamieniu nie może pozostać?
    Po kanałach TVP nie wiem z czyjej inicjatywy, Andrzeja Urbańskiego czy Farfała, zwanego dla niepoznaki byłym naonazistą, którzy zadecydowali że nie ma miejsca w otwartych kanałach TVP na spektakle teatru TV, tą samą drogą idzie PR zamykając jedną z anten na jakiekolwiek słuchowisko teatru PR. Po wakacyjnym czasie sądziłem, że ów teatr powróci na fale programu trzeciego, jednak chyba nie powróci, skoro go nie ma.
    Czym jest teatr radiowy każdy z odwiedzających tę stronę wie doskonale zapewne, Pan Jerzy też wie.
    Osobiście dzięki właśnie teatrowi PR mogłem dowiedzieć się i przekonać, żę radio to ,,teatr wyobraźni” i to wyobraźni dużego kalibru.
    Rok temu sam osobiście broniłem tej tezy, kiedy będąc raczkującym nauczycielem postawiłem przed ucznami 6 klasy podstawówki może karkołomną i skazaną i ostrą obronę z własnej strony tezę, że teatr radiowy co w gruncie rzeczy coś pożytecznego i coś wspaniałego. Oparłem to na może skromnych, własnych doświadczeniach lat temu wiele, kiedy to po pierwszym kontakcie z teatrem radiowym w polskim radio, zakochałem się w charyzmatycznym głosie zdaje się Krzysztofa Gosztyły. Cel, który mogę uznać chyba za osiągnięty stał się faktem, gdy dowiedziałem się że 2 moze 3 osoby zaczęły słuchac audycji teatru PR.
    Brak na antenie trojki takowej audycji powoduje, że kanał radiowy bardzo ceniony i szanowany przez sluchaczy traci coś cennego i wartościowego i mi wytrącając jakiś tam argument z ręki.
    Są ludzie w naszym karju, którzy nigdy nie byli i nigdy nie będą w teartrze, a tylko teatr radiowy moze im dac namiastkę wielkiego świata.
    Zastanawiam się tylko czy obecnemu szefostwu radiowej trójki nie zadrżała ręka, gdy skreślał ,, scenę teatralną trójki” z rozkładu.
    Może to truizm do nieba śmierdzący ale osobiście uważam, że dobra kondycja teatru polskiego radia, to jedna z ważniejszych przesłanek dla których warto i trzeba płacić abonament.
    Pan jako człowiek jak to się kiedyś wyraził we wpisie ,,robiący w kulturze” jak sądze musi rozumieć ten problem, komitet miłośników trojki czy trojkowy znak jakości to inicjatywy promujące wysoką kulturę i mające poparcie trójkowego szefostwa. Zatem zapytam:
    Czy teatr polskiego radia to nie wysoka kultura? Czy pani Jethon postawiła na konkursy sms - owe za 3 zł, a w radiu nie ma miejsca na 20 min teatru tygodniowo? smutne to i o pomstę do nieba wołające.
    Czy tak ma wyglądać działalność misyjna publicznych mediów?
    Jak zauważyłem radiowa jedynka potrafi emitować dwukrotnie na antenie teatr radiowy, w niedziele i we czwartek, kiedy to czwartkowy klub trójki zpod zamku królewskiego poprzedzali u mnie ,, Emigranici” Mrożka w znakomitych rolach Malajkata i Orzechowskiego. Szkoda że trójka nie potrafi wznieść się na taki wysiłek. Trójka bez audycji teatralnej to już nie to samo radio, nawet przy szlachetnych i dostojnych czerwcowych festiwalach w Sopocie pod nazwą 2 teatry.
    Pwwiem górnolotnie może, papież Jan Paweł 2 powiedział kiedyś ze:,,Panstwo, które zabija swoje dzieci jest panstwem bez przyszłości” cokolwiek to znaczy i jakkolwiek to rozumiec, ja parafrazując te słowa sprobuję postawić tezę: ,,Panstwo, które zamyka własne teatry jest panstwem bez przyszlosci”.
    Dlaczego też ogromna prośba dla Pana, który jak się domyslam blisko tych spraw w programie 3: Zapewne nie ma Pan mocy, żeby żeby zmieniać ramówkę, ale wierzę że ma Pan moc żeby kierownictwu Trójki podać ten temat do przemyślenia, temat który postawiłem wyżej, mianowicie czy ,,scena teatralna” była tak licha że musiała zniknąć z eteru? Może to za mocne słowa, ale uważam ,że każdy włodarz, który odważy się podnieść rekę na teatr PR powinien być wytarzany w smole i w pierzu.
    Jeśli nic w tej kwestii nie da sie zrobić prosze napisać przynajmniej czy zgadza się Pan ze mną czy się nie zgadza?
    Jeśli nic z tego nie będzie to trudno, choć bez entuzjazmu, choć jak to źli ludzie mówią bez Polskiego Radia też da się żyć, szczerze nie wyobrazając tego sobie, bo zawsze gdzes grało czy na pierwszym czy na drugi planie w moim życiu.
    Pani Jethon, przy wielu jej przymiotach nie jest pierwsza i ostatnią szefową trojki, słuchacz jest cierpliwy i poczeka aż dobrego gospodarza zastąpi jeszcze lepszy i wtedy coś się zmieni.
    Na tym kończe, innych słuchaczy prosze o wsparcie, bo wydaje mi się że w takich sprawach trzeba głośno krzyczeć i głośno tupać.
    dziękuję i przepraszam że tak dużo
    kłaniam się nisko
    piotr w

  2. Jerzy Sosnowski napisał(a):

    @ Piotr W.
    Panie Piotrze,
    nie jestem rzecznikiem ani Trójki, ani dyrektor Jethon, więc mogę tylko najoględniej zwierzyć się ze swoich domysłów w poruszonej przez Pana materii. Te domysły są na granicy pewności, a nie wchodząc w szczegóły wyrażę je przysłowiem: TAK KRAWIEC KRAJE, JAK MU MATERII STAJE. Innymi słowy:
    - Teatr radiowy stanowi bodaj czy nie najdroższą, a z pewnością jedną z najdroższych form radiowych, jakie istnieją.
    - Konkursy sms-owe są, jakie są, ale przynoszą dochód. Istnieją okoliczności, w których dodatkowe dochody robią się niezbędne.
    - Jeśli ktoś, rządzący budżetem instytucji X, ma nadmiernie szeroki gest (bo brakuje mu wyobraźni, ALBO PRZECIWNIE), to jego następca będzie musiał mieć gest… wąski. Gest, a nie gust.
    Proszę pod tym kątem spojrzeć na aktualną ramówkę Trójki. Sądzę, że choć żal za teatrem pozostanie, a i irytacja na konkursy sms-owe też, to ogólna ocena powinna się diametralnie zmienić.
    Ukłony - JS

  3. Ewa napisał(a):

    Panie Jerzy, jeszcze pytanie odnosnie Trojki. Bardzo lubie Klub Trojki, ale nie zawsze moge go sluchac; wtedy po jakims czasie odsluchuje nagrania. Podcastingi jednak nie sa regularnie uaktualniane i ostatni zakonczyl sie chyba na audycji o Woodstock. Nie wiem czy ma Pan jakis wplyw na to, ale bylabym bardzo wdzieczna gdyby cos sie dalo z tym zrobic…. Dziekuje i pozdrawiam.

  4. piotr w napisał(a):

    Dziękując za odpowiedź do komentarza pozwolę sobie na jeszcze kilka słów.
    1.Mam rozumieć, że zniknięcie z anteny ,,Sceny Teatralnej Trójki” z anteny to powód tylko finansowy, przez sporą cześć września myślałem że jakikolwiek inny.
    2.Wydaje mi się oczywistym jest, że nowe słuchowiska Teatru PR kosztują, ale jak domyślam się odtwarzanie starych kosztuje znacznie mniej.
    Macie przecież swoje archiwum, gdzie są wspaniałe słuchowiska z lat 70 - tych, 80 - tych, którymi można dzielić się ze słuchaczami, bez szybkiej potrzeby tworzenia nowych. Nie ma powodu chyba by młode pokolenie było pozbawione dostępu do słuchowisk I.Iredyńskiego, H.Bardijewskiego czy J.Abramova - Newerlego. Archiwa PR to jedna z wielu broni, którą możecie walczyć ze swoją niepubliczną konkurencją i winniście z tego korzystać.
    3. Dobrze, że PR 1 ma jeszcze ma dwa słuchowiska tygodniowo więc nie zginiemy.
    4. Konkursy sms - owe prawda irytujące ale niech tam sobie i będą, bo jak cel ważny i jasno zdefiniowany to i środki do jego osiągnięcia jak najbardziej uświęcone.
    Jedyne co może być w nich żenujące to ich strasznie niski poziom. Poziom pytań, na które średnio mądry gimnazjalista odpowiada po 3 sekundach.
    Przykro tego słuchać, że tak poważna instytucja jak PR3 w taki sposób upodabniając się do komercji organizuje quizy dla ludzi o inteligencji Moralesa, jednego z bohaterów ,,Jedenaście” M. Świetlickiego. Ale jak trzeba kasy to staram się to zrozumieć, mimo iż łatwo nie jest.
    To tyle z mojej strony
    dziękuje
    piotr w

  5. Iwona napisał(a):

    Doczytałam wpis pana piotra do momentu, że niby teatr radiowy w trójce był fajny. Panie Piotrze Pan chyba nie wie, że aby posłuchać słuchowiska, wystarczy przełączyć radio na dwójkę. Uważam że teatr w trójce był durnym pomysłem, dobrze że został zniesiony, a poza tym był na słabym poziomie, nie wiem może doczytam pana długi wpis do końca, choć watpię.
    Natomiast jak ma pan wylewać żale na temat ramówki trójki to ja przepraszam ale to chyba miejsce nieadekwatne to tego typu smutków.

  6. piotr w napisał(a):

    Pani Iwono.
    Czy był na niskim poziomie to już pani ocena, którą szanuje.
    Radiowa dwójka jest programem bardziej dla koneserów, podobnie jak TVP kultura w telewizji i nie każdy ma ochotę przekręcać potencjometrem w poszukiwaniu stacji, chodzi tu raczej słuchowiska w kanałach otwartych PR.
    Poza tym nie wiem do końca czy wszędzie program 2 jest odbierany doskonale i czy jest w ogóle odbierany a słuchanie przez internet, cóż czasem chodzi jak chodzi.
    Ma Pani racje że to nie miejsce na żale nad straconą ramówką, wszystkich zaś których zirytowała długość wpisu przepraszam
    pozdrawiam
    piotr w

  7. yarc napisał(a):

    Zdając sobie sprawę, że miejsce “nie jest adekwatne”, pozwolę sobie zacytować anegdotkę dotyczącą Teatru Radia z lat 50 i z góry przepraszam.
    Po występie na żywo zgromadzeni aktorzy gratulowali znakomitych kreacji odtwórcom głównych ról. Poza aktorami była też panna występująca w charakterze czynnika społecznego, która podsumowała spektakl słowami:
    “A mi się obywatelka Ćwikłowska i obywatel Woszczerkiewicz wcale nie podobali”.

  8. tatiana.larina napisał(a):

    Panie Piotrze,

    Tak dla porządku, aby odbierać TVP Kultura, należy zapłacić haracz kablówce albo zainstalować antenę satelitarną. Aby odbierać PR2, wystarczy nastawić radio na jedną z cżęstotliwości wymienionych na http://www.polskieradio.pl/czestotliwosci/dwojka.aspx więc nie wymaga to dodatkowych inwestycji. Fakt, przy rozdziale częstotliwości Dwójkę potraktowano skandalicznie, ale to już oddzielny temat.

Dodaj komentarz

(komentarze zawierające odnośniki zostaną usunięte)